Jak stworzyć wrażenie dużej garderoby: 3 zasady Wiaczesława Zajcewa

Pod koniec czerwca swoje pokazy pokazali absolwenci laboratorium mody Wiaczesław Zajcew. Na początku września rozpocznie się nowa grupa studentów, którzy są gotowi poświęcić rok swojego życia na naukę, aby zostać projektantem mody. Spójrz na mnie rozmawiał z jednym z byłych uczniów, aby dowiedzieć się, kto powinien iść do laboratorium, czego tam uczą i kim możesz zostać po ukończeniu studiów.

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #1.

WYMAGANIA OSOBISTE, CZYLI KTO POWINIEN PRZEJŚĆ NA BADANIA DO LABORATORIUM

Każdy ma swoją historię. Mnie osobiście tak to wyszło. Znam Maszę Szarojewą od dawna, która teraz uczy w laboratorium. Kiedyś malowaliśmy razem w tej samej pracowni, a potem po prostu myślała – albo iść do Surikovskoye, albo do laboratorium. Przyniosła szkice i przedyskutowała przyjęcie z naszym nauczycielem. Początkowo planowałem zostać artystą i rysować cały czas, a po ukończeniu Instytutu Surikowa zająłbym się grafiką.

Potem miałem młodego mężczyznę, którego matka jest krawcową. Za każdym razem, gdy przychodziłam do ich domu, widziałam, jak szyje, jak przychodzą klienci i jak wszystko się dzieje. A potem naprawdę chciałem zacząć szyć dla siebie. Najpierw rysowałem szkice i prosiłem ją, żeby je ożywiła. A potem zdałem sobie sprawę, że jako artysta po prostu nie mogę siedzieć i patrzeć, jak ktoś robi to, co muszę. Potrzebowałem bezpośredniego udziału w procesie. Zadzwoniłem do Maszy i powiedziałem: „Myślę, że chcę zrobić ubrania”.

Ogólnie wziąłem akademię i poszedłem do studia Zajcewa, aby zrobić ubrania. Po prostu czułem, że to konieczne.

I jak się okazało, było to słuszne. Teraz wracam do instytutu i mam już zawód: mogę zrobić dyplom i jednocześnie zajmować się ubraniami. Inaczej musiałbym odnawiać freski lub malować obrazy na zamówienie, żeby jakoś zarobić. Po ukończeniu laboratorium zdałem sobie sprawę, że jako artysta wyrażam się tą kolekcją. To jest całkowicie moje – nikt nie postawił mi zadania, ja postawiłem je sobie i sam je wykonałem. Dla mnie to jest najważniejsze.

Kto musi zrobić

Radziłbym iść na studia do kogoś, kto na pewno wie, że chce zajmować się projektowaniem mody i nie jest gotowy marnować się na coś innego niż to. Ktoś, kto nie jest gotowy spędzić pięć lat na studiowaniu przedmiotów ogólnokształcących.

READ
Jak nosić jasne kolory zimą: porady Wiaczesława Zajcewa

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #2. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #3. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #4. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #5. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #6. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #7. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #8. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #9.

Pokaz dyplomowy Niki Chekmareva

WSTĘP

Egzaminy w laboratorium odbywają się w formie rozmowy kwalifikacyjnej. Zeszłego lata przyszedłem do laboratorium przed egzaminem, żeby poznać wymagania. W tym momencie w ogóle nie wiedziałem, jak szyć – mogłem tylko rysować. Muszę przyznać, że moja sytuacja jest raczej wyjątkiem.

Kilka miesięcy przed wejściem uprzedzono mnie, że umiejętność szycia jest warunkiem koniecznym. Przynajmniej podstawy powinny być obowiązkowe, bo w trakcie studiów będzie intensywna praca z tatuażem na manekinie. Musiałam po prostu umieć uszyć rękaw czy kołnierzyk, musiałam mieć pojęcie z jakich części składa się ubranie. Zrozumiałam, że tego lata nie będę mogła odpocząć.

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #10.

Przyjechałem czwartego września i zobaczyłem ogromną liczbę wchodzących dziewcząt i jednego chłopca. Komitetem selekcyjnym był sam Wiaczesław Michajłowicz i cała kadra nauczycieli. Na rozmowę trzeba było przynieść od trzech do pięciu własnoręcznie uszytych rzeczy oraz teczkę ze szkicami i grafiką. Głównym zadaniem rozmowy kwalifikacyjnej jest zainteresowanie komisji i pokazanie, że jesteś osobą kreatywną. Nie ma potrzeby rysowania głowy Doryfora ani pracy z gipsem. Musisz tylko okazać zainteresowanie.

Nie zawsze dużą rolę odgrywa fakt, że potrafisz dobrze rysować lub dobrze szyć. Później rozmawiałem z jednym z nauczycieli o ich pierwszych wrażeniach z kandydatów, a ona powiedziała: „Spojrzeliśmy na ciebie i zrozumieliśmy – oczywiście nic nie może zrobić, ale na pewno ją weźmiemy ze względu na światło w jej oczy, z powodu chęci studiowania”.

Byli faceci w bardzo różnym wieku. Ale nauczyciele wciąż starają się zabrać więcej młodych ludzi, bo jak mówią, „łatwiej się złamać”. W końcu, kiedy już dużo wiesz, kiedy masz własne doświadczenie i jesteś przyzwyczajony do pewnych standardów, to oczywiście trudno ci się dostosować.

Wielu przybyło do działania z innych miast. Było około 40 osób. Otrzymałem 20. Nie tak dużo, ale z drugiej strony – nie tak mało jak na tak małe miejsce.

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #11. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #12. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #13. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #14. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #15.

Pokaz dyplomowy Rusiko Kobyakova

EDUKACJA

Trening jest bardzo intensywny. Kiedy wszedłem, pomyślałem, że może uda mi się połączyć moje studia w laboratorium i w Surikov. Tydzień później stało się jasne, że to niemożliwe. Stało się jasne, że jeśli chcę wydobyć z laboratorium wszystko, co się da, po prostu nie mam prawa rozpraszać się czymś innym. Przyszedłem do instytutu i poprosiłem o pójście do akademii. Ale wcale nie było łatwiej – harmonogram był szalony. Ćwiczyliśmy pięć dni w tygodniu od dziesiątej do piątej – to oficjalne. W rzeczywistości wyjechali w nocy.

READ
6 sposobów na zabawny strój do pracy: porady Wiaczesława Zajcewa

Pod koniec stycznia doszło do offsetu pośredniego. Przeszliśmy przez program: położono w nas podwaliny, a na próbę trzeba było wysłać cztery zestawy rzeczy – żeby je obronić przed komisją i przejść recenzję kompozycji. W laboratorium duży nacisk kładzie się na kompozycję, Wiaczesław Michajłowicz sam jest artystą i bardzo ważne jest dla niego, aby jego uczniowie umieli rysować. Teraz jest bardzo dobrym nauczycielem kompozycji. Oczywiście podciągnęła dziewczyny, które przyszły, nic nie wiedząc – zaczęły rysować i rozumieć, po co to w modelowaniu ubrań. Wielu przyjechało z wyspecjalizowanym krawcem, wiedzieli, jak szyć i nigdy nie szkicowali szkiców. Wielu po prostu opisywało punkt po punkcie, jak nauczono ich pracy dla klientów – taka a taka ulga, taka obroża, taka długość.

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #16.

Sześć miesięcy po teście poświęca się na przygotowanie pełnowartościowej kolekcji. Ale dla niektórych niektóre rzeczy trafiły już do ostatecznej kolekcji z offsetu. Mieliśmy cztery obowiązkowe elementy: żakiet, gorset, spódnicę lub spodnie i małą czarną – która uważana jest za najtrudniejsze zadanie, podawana jest na końcu, kiedy wyczuje się proporcje. Dla mnie mała czarna stała się punktem odniesienia dla kolekcji.

Edukacja jest płatna – 240 000 rubli. W roku. Nie ma wolnych miejsc i nie oczekuje się tego. W laboratorium dają dyplom niepaństwowy. Wynika to przede wszystkim z faktu, że nie prowadzi się tam przedmiotów ogólnokształcących. Zabrali i wyeliminowali wszystko, co zbędne, pięć lat instytutu tekstylnego zmiażdżyli w rok, uzupełniając go tylko kilkoma przedmiotami.

Praktyka pokazuje, że w ciągu roku, zwykle przed testem, kurs 20 osób jest nieco eliminowany. Na każdym kursie jest ktoś, kto przecenił swoją siłę, są osoby, których nauczyciele sami proszą o odejście – widzą, że osoba nie jest zainteresowana. Nie gonią za dodatkowymi pieniędzmi, to znaczy nie ma czegoś takiego jak najważniejsze, płacenie i nauka, jak chcesz. Potrzebują informacji zwrotnej, są odpowiedzialni za każdą osobę i chcą, aby profesjonaliści wyszli z ich rąk.

Wiaczesław Michajłowicz Zajtsev

Wiaczesław Michajłowicz przed otwarciem laboratorium podróżował do wielu szkół projektowania mody. I na podstawie zebranych informacji otworzył już własną. Przychodził na seanse co miesiąc, komentował wszystko, co robiliśmy, znał każdego z nas po imieniu, jeśli widział postępy, to notował. Ta osoba kręci się codziennie jak wiewiórka na kole – jego grafik jest jak najbardziej wypełniony, wstaje o piątej rano, jest już w domu mody o ósmej. Ciągle jest w drodze, a jednocześnie udaje mu się spędzać z nami czas: przypominać sobie, co dzieje się z każdym z nas. To bardzo cenne.

READ
Podstawowa szafa damska od Wiaczesława Zajcewa

Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #17. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #18. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #19. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #20. Niech mnie nauczą: laboratorium Zajcewa. Obraz #21.

Pokaz dyplomowy Marii Alueva

CZEGO SIĘ UCZY, A NIE UCZY

W drużynie kobiet zawsze zdarzają się nieprzyjemne momenty. Zawsze są dziewczyny, które mają złożony charakter i trudno im się dogadać z drużyną.
Z powodu tak intensywnej pracy wielu miało nawet napady złości – obawiano się, że po prostu nie zdążysz wysłać całej kolekcji. Nerwy do granic możliwości. Ale wszyscy sami wybraliśmy ten zawód – pod tym względem laboratorium bardzo pomogło przygotować się na przyszłe trudności.

Jak mówiłem, kompozycji i tatuażu najlepiej uczyć się w studio. Istnieją dwa sposoby wykonania wzorów dla konkretnego modelu. Wszystko można najpierw zbudować na rysunku, a może w trójwymiarowym, złożonym układzie. W samolocie jest to trudne – musisz jasno zrozumieć, jak to wszystko będzie wyglądać, a kiedy pracujesz na manekinie, bierzesz makiety tkaniny i rzeźbisz ją bezpośrednio na figurze. Wadą tego jest to, że niedokładności w objętości są bardziej prawdopodobne niż na rysunku, gdzie można wszystko obliczyć z góry. Ale o wszystkim decydują przykłady. W laboratorium nauczyli się zarówno budowania rysunków, jak i pracy z tatuażem.

Wiem na pewno, że w instytucie tekstylnym tatuaż na manekinie jest badany dość powierzchownie, ale w laboratorium to podstawa. Wszystkie nasze kolekcje zostały wykonane z tatuażem, a nie w sposób, do którego przywykli krawcy.

Laboratorium nie uczy pracy bezpośrednio z klientem. W końcu klienci są różni – a jak się z nimi komunikować, możesz się tylko nauczyć. Tutaj liczy się tylko doświadczenie.

CO PLANUJĄ ABSOLWENCI?

Ktoś po studiach idzie do pracy w kinie lub teatrze. Wielu będzie pracować jako atelier i przyjmować zamówienia, ponieważ w trakcie studiów mają już bazę klientów. Część z nich zostaje, aby pracować dla Zajcewa jako krojacz lub projektant – tam szybko podnoszą swoje kwalifikacje, bo dom mody ma bardzo wysoki poziom wypracowania ubrań – czyli od strony technicznej.

O ile rozumiem, marzeniem prawie każdego początkującego projektanta jest udział w RFW lub innych tygodniach mody. Niektórzy chcą otworzyć własny dom mody. Co będę robił w przyszłości – konkretnie jeszcze się nie zdecydowałem. Nie uczą tego w laboratorium.

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

. Mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy ofiarami straszliwego spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

READ
Jak nosić ubrania oversize: wskazówki od stylistów

Zawsze czułem obecność potężnego lobby, gotowego za wszelką cenę powstrzymać przenikanie elementów tradycyjnej rosyjskiej odzieży na nasze półki. Ogólnie rzecz biorąc, z tradycyjnymi rosyjskimi ubraniami dzieją się dziwne rzeczy. Na przykład moje pierwsze prace, które powstały w Iwanowie, to lniane bluzki i sukienki. Uderzyła mnie napięta i nieprzyjazna reakcja na nich. Po prostu ogarnął mnie jakiś straszliwy chłód. Zawsze pociągała mnie produkcja gotowych ubrań, jak cudownie jest widzieć Rosjan ubranych po rosyjsku! Więc bez względu na to, jak bardzo walczyłem, nie pozwolono mi tego zrobić. Z moim narodowym podejściem do ubioru zostałam po prostu wciśnięta w haute couture. Było wszystko. I był sukces. Ale świadomość, że moi rodacy zostali pozbawieni po prostu nie dawała mi spokoju. Teraz sytuacja tylko się pogorszyła. Odzież to poważny biznes, Rosja to rynek niemal bez dna. Pytanie, w co będą nosić Rosjanie, jest bardzo ostre. A koszt tego wydania to wiele miliardów dolarów. I nie chodzi tylko o pieniądze. Za wszelką cenę chcą nas ekskomunikować z tradycyjnego stroju, zmusić do noszenia stroju z cudzych ramion, stroju, który programuje w nas antynarodowe, antypatriotyczne reakcje. Czyni nas łatwym łupem dla złowrogich sił panujących we współczesnym świecie.

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

Od dziesięcioleci do świadomości Rosjan wprowadza się błędny pogląd, że tradycyjne rosyjskie stroje to stroje zespołów ludowych i pseudo-ludowych. Pomalowane jakimś rodzajem czerwonych kogutów, okaleczone jakimś śmiesznym „złotym” dekorem. Ogólnie zły smak. Dlatego jesteśmy teraz w popiele – nikt nie produkuje rosyjskich ubrań i ogólnie ludzie nie są jeszcze szczególnie chętni do ich kupowania.

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

„Ale sytuację można odwrócić. Teraz dużo się mówi o tym, że medialna świadomość “zombie”. A co, jeśli spróbujemy wykorzystać tę „magię” do dobrego uczynku – stworzyć inne, korzystne tło informacyjne dla rosyjskich tradycyjnych strojów?

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

– To sprawa o znaczeniu państwowym, bez przesady! I dotyczy to nie tylko bezpieczeństwa ekonomicznego kraju (w końcu ubierając się tak, jak się teraz ubieramy, sponsorujemy kogokolwiek, ale nie rodzimy przemysł lekki), ale także ideologię, a nawet politykę. A tak przy okazji, zdrowie narodu. Len, bawełna, wełna – z czego uszyty jest tradycyjny rosyjski strój – to nie są syntetyki, w których ciało w ogóle nie oddycha.

READ
8 zasad stylu Anny Wintour do zapamiętania

Tylko w końcu obecne media są gotowe poświęcić czas antenowy na wszystko, wszelkie bzdury, ale nie na to, czego współczesny Rosjanin potrzebuje, jak powietrze.

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

Wiaczesław Zajcew o spisku przeciwko rosyjskiej odzieży.

Wokół tego tematu powstał rodzaj zmowy milczenia. Chociaż, przyznam się, ostatnio zaczęłam odnosić wrażenie, że właśnie mijamy jakiś kamień milowy. Wygląda na to, że nic specjalnego się jeszcze nie wydarzyło, ale cierpki aromat jakiejś nadchodzącej wielkiej zmiany jest już w powietrzu.

Naprawdę chcę wierzyć, że Rosja ma przed sobą wspaniałą przyszłość. Osobiście w to wierzę.

Rating
( No ratings yet )
Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: